player-left player-right
Atuty? Znakomicie siedzę na ławce

Atuty? Znakomicie siedzę na ławce

28 marca 2019, 11:01

– Największy żart, który wykręciłeś? Całe moje życie jest żartem więc postawię na swoje narodziny.

– Największy żart, który tobie wykręcono? Spłodzenie mnie.

Opowiada Bartłomiej Szczęśniak, kolejna osoba po Olku Foglerze, Michale Kropiewnickim, Macieju Joczysie i Michale Madeju, którą przepytaliśmy w ramach naszego cyklu „Weszło z butami”. 

Zapraszamy.

VAR – tak czy nie?

Nie grałem i nie zagram nigdy z meczu, gdzie będzie VAR, ale wydaje mi się, że mało kto jest przeciwny. Jest oczywiście wiele do poprawy, ale sport powinien czerpać z dobrodziejstw technologii, a nie się na nią obrażać.

Obóz z Czerczesowem czy siatkonoga z Urbanem?

Siatkonoga z Czerczesowem.

Palec od dziewczyny Krychowiaka czy kosa od Peszki?

Nikt tak nigdy nie odpowiedział, więc wybieram palec, chyba by mniej bolało. W ogóle towarzystwo dziewczyny Krychowiaka wydaje się ciekawsze niż towarzystwo Peszki.

Eliminacje do pucharów – wyjazd na Kaukaz czy renomowany rywal?

O jakich pucharach my mówimy…

Transfer do mistrza Polski czy do mistrza Słowacji?

W drużynie mistrza Słowacji większość obelg byłaby dla mnie niezrozumiała, więc wybieram ich.

Podróże z Mierzejewskim czy europejski średniak?

Podróże są spoko, chociaż Turcję bym wykluczył, bo mnie tam jakoś nie ciągnie. Ale przykładowa Australia? Czemu nie. W piłkę tam grać nie potrafią, to bym pasował.

Telefon od Samuela czy z urzędu skarbowego?

Żadnego z nich bym nie odebrał, więc bez różnicy.

Niedziela bez handlu – zabieranie wolności czy dawanie wolności?

To by miało jakiś sens, gdyby faktycznie tego przestrzegano, a w sytuacji, gdy jedni mogą handlować, a inni nie, to się mija z celem.

Ekstraklasa w poniedziałki – dobra pora czy zaorać?

Dobra pora, bo w “Weszłopolskich” mamy meczyk o którym możemy sobie na świeżo pogadać, a w “Lidze Minus”, która i tak trwa ponad dwie godziny, mamy dzięki temu jeden mniej.

Ulubiony film?

Oczywiście “The room” oraz “Drzewa”. Są to dwa najgorsze filmy, jakie widziałem, przez co najbardziej je lubię.

Ulubiona książka?

“Mistrz i Małgorzata”, ew. “Zbrodnia i kara”, generalnie Ruscy mieli najlepszych pisarzy, mieli jakiś taki swój specyficzny klimat pisania, trudno to opisać, ale serio rosyjskiej prozy nie przebije nic.

Finanse – Sknerus McKwacz czy carpe diem?

Szymon Wydra.

Największy żart, który wykręciłeś?

Całe moje życie jest żartem więc postawię na swoje narodziny.

Największy żart, który tobie wykręcono?

Spłodzenie mnie.

Czyj plakat miałeś nad łóżkiem?

Angeliny Jolie.

Ulubiony klub zagraniczny?

Jagiellonia Białystok. Mam nadzieję że nikt się nie obrazi za ten żart, ale naprawdę ich lubię.

Popisowe danie, które sam umiesz przyrządzić?

Wątróbka w sosie z cebulką.

Największy komplement jaki dostałeś?

Nie nadaje się chyba do zacytowania, ale jeśli chodzi o piłkarski to jak kiedyś byłem na testach w Gwarku, to początkowo mnie nie wzięli, bo to były testy rocznika ’91, a ja jestem’ 92. Jak nie wyczytali mojego nazwiska wśród tych, co się załapali na kolejny etap, to na smutno poszedłem się przebierać. Wtedy wszedł jakiś typ do szatni i pyta się: – Szczęśniak, ty jesteś ’92? No to ciebie też zapraszamy. Może to nie był komplement, ale cieplutko się na serduszku zrobiło. Następnych testów się przejść oczywiście nie udało.

Największa bura, jaką zebrałeś?

Kiedyś na meczu juniorów Czarnych Piasek miałem kontuzję ręki i musiałem zejść. Na drugi dzień już nie bolało, więc poszedłem zagrać meczyk w lidze szóstek. Trener się dowiedział i zjebał mnie jak burą sukę.

Największe atuty na boisku?

Znakomicie siedzę na ławce, potrafię też rozgrzać pierwszego bramkarza.

Kolega z juniorów, który miał największe papiery na granie?

Damian Byrtek. Jego obecna pozycja w Gliwicach weryfikuje mocno rocznik ’91 w szkółce Podbeskidzia Bielsko Biała. Nieźli byli też Mariusz Mikoda z młodszego rocznika i Olek Pawlus.

Na głowie – fryzura Krzyśka Kondrackiego czy Daniela Anczarskiego?

Krzychu, zdecydowanie. Bez włosów wyglądam jak zjeb. Z włosami też, tylko że mniej.

Wślizgi Kacpra Korony czy Dominika Grzesiaka?

Kacper jest chyba jednak trochę delikatniejszy, więc wybiorę jego.

Prawa noga Kuby Olkiewicza czy lewa Łukasza Kominiaka?

To Kuba Olkiewicz ma prawą nogę?

Na grzyby z Kowalem czy autostopem z Kamilem Pawlakiem?

Nie ufam podróżowaniu autostopem, więc chętnie wybrałbym się z Kowalem na grzyby. Chociaż jemu też nie ufam, nie wiem czy bym wrócił.

Największy jajcarz w szatni KTS-u?

Wojciech Kowalczyk.

Kogo z KTS-u wysłałbyś do MMA?

Chyba naszego nowego bramkarza Pawła Wysockiego bo wydaje się nieobliczalny.

Jeden z dziesięciu?

Michała Zdyba. Jakąś matematykę jeszcze studiuje, może siadłoby mu jakieś pytanie.

Trudne sprawy?

Wojtek Sekuła.

Masterchef?

Oczywiście “Kowal”.

Warsaw Shore

Michał Madej, naturalnie.

Fot. Maciej Biały

Tabela

# Drużyna Bilans Bramki +/- Bramki Punkty
1 dark-logo Hutnik II Warszawa 12-0-1 47-12 35 36
2 dark-logo Sarmata Warszawa 10-2-1 36-17 19 32
3 dark-logo KTS Weszło Warszawa 10-1-2 69-15 54 31
4 dark-logo ŁKS Łochów 9-0-4 39-30 9 27
5 dark-logo Huragan II Wołomin 8-0-5 35-23 12 24
6 dark-logo Rozwój Warszawa 8-0-5 26-19 7 24
7 dark-logo Błyskawica Warszawa 7-2-4 38-33 5 23
8 dark-logo WKS Rząśnik 6-1-6 31-26 5 19
9 dark-logo SKP Korona Warszawa 4-1-8 31-36 -5 13
10 dark-logo GKS Dąbrówka 4-0-9 27-46 -19 12
11 dark-logo Grom II Warszawa 3-1-9 33-49 -16 10
12 dark-logo Wkra Pomiechówek 3-0-10 18-40 -22 9
13 dark-logo Rządza Załubice 3-0-10 12-45 -33 9
14 dark-logo Bednarska Warszawa 0-0-13 14-65 -51 0
player-left
player-right