player-left player-right
Dominik Grzesiak w audycji o KTS-ie!

Dominik Grzesiak w audycji o KTS-ie!

02 października 2019, 18:27

W piątym odcinku audycji o KTS-ie Daniel Ciechański i Dominik Klekowski gościli Dominika Grzesiaka. Wychowanka Górnika Wałbrzych, wielbiciela rajdów wszelkiej maści, ale przede wszystkim pomocnika, który z naszą drużyną jest od samego początku. Wywalczył awans do A-klasy, a w ostatnim meczu z Huraganem Wołomin strzelił najpiękniejszego gola w życiu. Dominik musiał odpowiedzieć na kilkanaście pytań, większość zaczerpniętych od „Weszłopolskich”.

Szklaneczka whisky z trenerem Oskarem czy spacer po lesie z Kowalem?

Spacer po lesie Kowalem, bo przecież piłkarze nie piją alkoholu.

Czy oprócz piłki nożnej istnieje jakiś sport, o którym możesz powiedzieć, że jesteś w nim dobry?

Myślę, że jestem dobry w dziedzinie motorsportu. Kilka lat driftowałem, ale tam ciężko oceniać poziom kierowcy. Ostatnio pojechałem do jednego z centrów gokartowych i miałem 18. lub 28. czas na ponad dwa tysiące rekordów w bazie.

Będziesz polował na pierwszą dziesiątkę?

Łatwiej jest zbijać te wyniki od 1500. miejsca niż dostać się do tej najlepszej grupy.

Matura – zdałeś bez problemu, czy walczyłeś o przetrwanie?

Kujonem byłem, to jak (śmiech). Rozszerzałem geografię i dwa języki – angielski oraz niemiecki.

Tradycyjna prasa czy portale internetowe?

Portale internetowe, jak najbardziej. Jestem millenialsem, więc nie rozstaję się z telefonem. Służy mi on za kartę płatniczą, wypożyczam nim samochody, czytam wiadomości, rozmawiam ze znajomymi. Centrum życia. Trochę głupio się przyznać, ale najwięcej czytam w łazience.

Gdybyś został za coś niesłusznie oskarżony, a sprawę w sądzie miałby prowadzić jeden z kolegów z drużyny, to którego z nich najbardziej byś sobie życzył?

Jeśli miałoby być sprawiedliwie, to wskazuję na Olka Foglera. Jeśli natomiast trochę bym narozrabiał, wtedy Paweł Wysocki. Z Pawłem zawsze można się dogadać, niewiadomą pozostaje waluta.

Odpowiedzialny kierowca, czy „lubię zapierdalać”?

Z Wałbrzycha do Warszawy biję rekordy. Zdarzało się wykręcać wynik rzędu dwóch godzin i czterdzieści minut z hakiem.

Federer, Nadal, czy Djoković?

Nie jestem fanem tenisa, ale Serbia bliżej kulturowo, wybieram Novaka.

Jeśli sport w telewizji inny niż piłka nożna to jaki?

Wyścigi ogólnie są nudne do oglądania. Ostatnio widziałem koszykówkę i mecze Polaków. Dziesięć sekund potrafiło trwać trzy minuty.

Największym sportowcem w historii Polski jest…?

Adam Małysz, mam jego kubek w mieszkaniu.

A sportsmenką?

Może powiem coś bardziej współczesnego, ale stawiam na Justynę Kowalczyk. Głównie przez mordercze treningi. Teraz po zakończeniu kariery zajęła się wspinaczką górską.

Ile meczów oglądasz tygodniowo?

Zwykle dwa, góra trzy. Mam dużo zajęć na co dzień. Oczywiście, jeżeli trafią się jakieś fajne starcia w Ekstraklasie, ligach zagranicznych bądź Lidze Mistrzów, to chętnie siadam przed telewizorem.

Gej w szatni – nie miałbym z tym problemu, czy byłoby to dla mnie nie do zaakceptowania?

Nie mam z tym problemu. Każdy niech robi, co chce.

Nie czułbyś się skrępowany?

Byłby dla mnie takim samym kolegą jak reszta szatni. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której koleś wyskakuje zza rogu, nie jesteś w stanie nic zrobić, a już jest po sprawie. Kto z kim śpi w łóżku – nie moja sprawa.

Rozmowy motywacyjne z kibicami –  patologia, czy podwójna mobilizacja?

Kiedyś powiedziałbym, że podwójna mobilizacja. Teraz, kiedy dłużej w tym siedzę i rozumiem pewne schematy, wiem, że to raczej zbędny element. Każdy chce wygrać, nieważne, o jakim sporcie mówimy. Są sytuacje, w której pojawiają się kłótnie w szatni, kłopoty finansowe i ogólnie jest wiele czynników wpływających na postawę danego zespołu. Kibice nie muszą przychodzić na trening i wypowiadać żołnierskich słów.

Wałbrzych czy Bytom które to najbrzydsze miasto w Polsce?

Oczywiście, że Bytom. Śmiejecie się z tego Wałbrzycha, a niedawno mój kolega, który był tam pierwszy raz w życiu, polubił to miasto.

Co sprawia większa przyjemność – udany wślizg czy piękna bramka?

Wślizg może dać takiego mobilizującego kopniaka, a bramka, to bramka. No co, przez tydzień będzie rozmawiał z kolegą, jak komuś odebrałeś piłkę?

Najbardziej niedoceniany piłkarz KTS-u?

Ofensywnych zawodników doceniają liczby. Miałem wytypować Olka Foglera, ale ostatnio też strzelił gola, więc niech będzie Maciek Joczys. Haruje, walczy i jest ważnym ogniwem.

Największy symulant w KTS-ie?

Pozdrawiamy Kacpra Koronę! To jest hit. Piąta minuta czy trzecia, Kacper skacze do główki i leży. Nawet Kowal się z tego śmieje.

Piłkarz KTS-u, któremu przyznałbyś nagrodę „fair play” to?

Bez żadnego podlizywania się wskazuje na ciebie.

Największy maruda?

Mało jest takiego narzekania w KTS-ie. Nie wiem, niech będzie Kamil Pawlak. Przynajmniej będzie kontrowersyjnie.

Ulubieniec trenera?

Proste, Dominik Grzesiak.

Kto zostanie mistrzem A-klasy grupy pierwszej?

KTS Weszło.

*

Całość do odsłuchu tutaj:

fot. FotoPyk/400mm.pl

Tabela

# Drużyna Bilans Bramki +/- Bramki Punkty
1 dark-logo Hutnik II Warszawa 7-1-1 29-6 23 22
2 dark-logo ŁKS Łochów 7-0-2 30-22 8 21
3 dark-logo Rozwój Warszawa 7-0-2 23-12 11 21
4 dark-logo Sarmata Warszawa 6-2-1 24-12 12 20
5 dark-logo KTS Weszło Warszawa 6-1-2 40-13 27 19
6 dark-logo Błyskawica Warszawa 5-1-3 26-25 1 16
7 dark-logo Huragan II Wołomin 5-1-3 25-16 9 16
8 dark-logo WKS Rząśnik 4-1-4 25-18 7 13
9 dark-logo SKP Korona Warszawa 3-1-4 21-19 2 10
10 dark-logo GKS Dąbrówka 3-0-6 19-33 -14 9
11 dark-logo Grom II Warszawa 3-0-6 26-33 -7 9
12 dark-logo Wkra Pomiechówek 2-0-7 13-22 -9 6
13 dark-logo Bednarska Warszawa 0-0-8 10-44 -34 0
14 dark-logo Rządza Załubice 0-0-9 3-39 -36 0
player-left
player-right