player-left player-right
Jeżeli skończymy ten sezon na trzecim miejscu, to powinniśmy się spakować i więcej nie grać

Jeżeli skończymy ten sezon na trzecim miejscu, to powinniśmy się spakować i więcej nie grać

26 lutego 2020, 18:30

Do wznowienia rozgrywek warszawskiej A-klasy został zaledwie miesiąc. Nie musimy przypominać, jak ważny będzie początek, bo to właśnie na nim polegliśmy w ubiegłej rundzie. KTS pracuje na pełnych obrotach. Porozmawialiśmy z jedną z najjaśniejszych postaci naszej drużyny, Danielem Ciechańskim. 

Okres przygotowawczy zaczęliśmy 27 stycznia. Od tego momentu trenujemy trzy razy w tygodniu. Przygotowania przebiegają praktycznie bez żadnych zakłóceń. Rozegraliśmy trzy spotkania, w planach były cztery, ale na jeden z nich nie skompletowaliśmy drużyny z powodów przeróżnych zachorowań. Dostaliśmy lekcję od Ożarowianki, ekipy z czwartej ligi, kiedy przegraliśmy 1:4. W dwóch pozostałych sparingach pewnie pokonaliśmy swoich przeciwników. Cały ten okres zostanie zwieńczony przez mecz towarzyski z zaprzyjaźnioną Wieczystą Kraków w Zabierzowie. Oprócz tego w każdy kolejny weekend, aż do startu ligi, zaplanowane są inne starcia kontrolne.

Przerwa zimowa jest dłuższa od letniej, widać jakieś problemy w drużynie wynikające z tego roztrenowania?

Skończyliśmy ligę na początku listopada i aż do grudnia mieliśmy wolne. Wzięliśmy udział w trzech turniejach, jednym z nich był zwycięski Amber Cup. Treningi wznowiliśmy pod koniec stycznia, więc to łącznie są trzy miesiące bez gry. Niektórzy nie brali udziału w zajęciach w lutym, stąd ta przerwa dla nich była jeszcze dłuższa. Liczę, że mamy na tyle świadomy zespół, iż bazujemy nie tylko na tym, co jest na treningach, ale też na tym, co robimy poza nimi. Poza drobnym urazem Olka Foglera, u którego pojawił się krwiak na kolanie, nie mamy żadnych urazów i to cieszy.

Z perspektywy czasu jak patrzysz na rundę jesienną?

Uważam, że zawiedliśmy. Jesteśmy na trzecim miejscu, które nie daje nam awansu. Przede wszystkim dwa mecze siedzą mi w głowie. Z Błyskawicą Warszawa – nie mieliśmy prawa go przegrać, z całym szacunkiem do przeciwnika. Przeciwko Sarmacie prowadziliśmy już 2:0 i w frajerski sposób tracimy dwa gole i dwa oczka. Mecz z Hutnikiem przegraliśmy całkowicie zasłużenie. Byliśmy fatalni i słabsi. Gdyby to spotkanie trwałoby dwa razy dłużej i tak nie bylibyśmy w stanie zaskoczyć przeciwników. Tutaj jednak mogła zadecydować dyspozycja dnia. Wcześniej zmierzyliśmy się z tą ekipą w pucharze i zwyciężyliśmy. Dlatego nie jestem zadowolony z efektów tej rundy. Jeżeli skończymy ten sezon na trzecim miejscu, to powinniśmy się spakować i więcej nie grać.

Co najbardziej zawiodło w tych przegranych spotkaniach?

Gra całego zespołu w defensywie, tu mam na myśli mecz z Błyskawicą. Na własnym boisku nie przystoi stracić pięciu goli. Wcześniej, w kontekście starcia z Sarmatą, zawiodły głowy. Po zdobyciu dwóch bramek przyszedł element rozluźnienia. Sądziliśmy, że uda się dobić do końca grając na stojąco. Nie byliśmy nastawieni odpowiednio mentalnie. Mam nadzieję, że w rundzie wiosennej tego nie powtórzymy.

Do ligi jest jeszcze miesiąc. Kupa czasu. Bardzo ciężko trenujemy fizycznie, a nad taktyką będziemy kombinować po powrocie trenera Piotra Świerczewskiego. Liczę, że efektem tego będzie brak ubytków punktowych na starcie, gdzie zagramy z wieloma ekipami z czuba tabeli. Dwa kluczowe spotkania rozegramy z Sarmatą i drugim zespołem Hutnikiem. Każdy mecz jest najważniejszy. Przypominam, że nie zajmujemy pozycji premiującej awans.

Odbyliście kilka jednostek z wspomnianym przez ciebie trenerem Świerczewskim, jak oceniasz go jako trenera?

To na pewno szkoleniowiec, który chce grać w piłkę i wdraża to. Treningi są czysto-piłkarskie. Gry w dziadka, na utrzymanie, a oprócz tego technika, technika i jeszcze raz technika. Ogólnie sporo gier wszelkiego rodzaju. Kładzie na ten aspekt duży nacisk. Więcej na razie nie chcę mówić, ponieważ nie prowadził nas w ani jednym spotkaniu, więc nie wiem jak się podczas nich zachowuje. Pamiętajmy, że trener po tych kilku treningach nie zna nas aż tak dobrze, nie wie, na co nas stać.

Z naszej drużyny odeszła jedna z kluczowych postaci – Merveille Fundambu.

To ogromna strata dla naszego zespołu. Zawodnika, który potrafi rzucić takie niekonwencjonalne podanie czy zrobić coś z niczego, na dziś nie mamy. Z dużą dozą niecierpliwości czekam na przyjazd Owe. Kongijczyk dołączy do nas najprawdopodobniej przed pierwszym meczem. Nie będzie miał dużo czasu na zgranie, lecz musimy pamiętać jak prosto z samolotu „wchodził” Fundambu. Od razu pozamiatał. To będzie podobny transfer, choć Owe jest skrzydłowym.

Nie uważam, że nasza kadra jest liczna. Mamy dwudziestu zawodników zdolnych do gry, jednak na treningach ta frekwencja jest niższa. Nie każdy może pojawić się na treningu. Najczęściej ćwiczymy w dwunastu-piętnastu. Nie poczyniliśmy wielu kroków na rynku transferowym, przyszedł do nas zaledwie Krzysiek z Niemiec i uważam, że on się sprawdzi. Nie wiem, na co stać Owe. Z tego co widziałem na filmach, wydaje się sporym wzmocnieniem. W lecie, mam nadzieję, że będzie już na zupełnie innym poziomie i w innej lidze. Tego mu życzymy.

Jakie są wasze cele na rundę wiosenną?

Nie będę oryginalny – tylko awans. Jeśli nie uda nam się tego osiągnąć, to będziemy dziadami i żaden z nas nie powinien zostać w KTS-ie. Z A-klasy promocję uzyskają dwa zespoły. Każdy może odebrać moje słowa jak chce, ale gdy skończymy na trzecim miejscu, to będzie mi wstyd. Nie przystoi takim zawodnikom, jakich posiadamy.

fot. FotoPyk

 

 

 

Tabela

# Drużyna Bilans Bramki +/- Bramki Punkty
1 dark-logo Hutnik II Warszawa 12-0-1 47-12 35 36
2 dark-logo Sarmata Warszawa 10-2-1 36-17 19 32
3 dark-logo KTS Weszło Warszawa 10-1-2 69-15 54 31
4 dark-logo ŁKS Łochów 9-0-4 39-30 9 27
5 dark-logo Huragan II Wołomin 8-0-5 35-23 12 24
6 dark-logo Rozwój Warszawa 8-0-5 26-19 7 24
7 dark-logo Błyskawica Warszawa 7-2-4 38-33 5 23
8 dark-logo WKS Rząśnik 6-1-6 31-26 5 19
9 dark-logo SKP Korona Warszawa 4-1-8 31-36 -5 13
10 dark-logo GKS Dąbrówka 4-0-9 27-46 -19 12
11 dark-logo Grom II Warszawa 3-1-9 33-49 -16 10
12 dark-logo Wkra Pomiechówek 3-0-10 18-40 -22 9
13 dark-logo Rządza Załubice 3-0-10 12-45 -33 9
14 dark-logo Bednarska Warszawa 0-0-13 14-65 -51 0
player-left
player-right