player-blue player-blue
La Manita na Marymoncie

La Manita na Marymoncie

12 maja 2019, 14:56

Prezes Olkiewicz powtarzał w ubiegłym tygodniu, że zagraliśmy słaby mecz z Rembertowem, Michał Madej również był niezadowolony. Oczywiście w każdym spotkaniu chcemy wygrywać, jednak na Inter mieliśmy wyjść podwójnie, a nawet potrójnie zmotywowani. W pierwszym spotkaniu z nimi triumfowaliśmy 6:0, teraz nie pogardzilibyśmy niższym wynikiem, ale po ładnej grze. Nasi herosi nas nie zawiedli. Rywale z Mediolanu przyjęli pięć sztuk i wynik mógł być zdecydowanie wyższy, ale czasami brakowało zimnej krwi.

Nasza gra na wiosnę nie powala, stąd znowu trochę baliśmy się przed spotkaniem z Interem. Trener Pawlak wystawił taką jedenastkę na to starcie:

Bartłomiej Szczęśniak – Piotrek Poteraj, Olek Fogler, Maciek Joczys, Kuba Knap – Dominik Grzesiak, Łukasz Kominiak – Damian Sawicki, Michał Zdyb, Michał Kropiewnicki – Daniel Żórawski

Sami zresztą widzicie, brakowało wielu nazwisk. Na trybunach zasiedli Sebek Kęska, Paweł Szymańczuk, Krzysiek Kondracki, Wojtek Kowalczyk, Filip Tkacz oraz Michał Madej. Na naszą korzyść działała niezwykła motywacja w drużynie, w końcu nie mogliśmy sobie pozwolić na kolejną stratę punktów. Taką przyśpiewką przywitali nas nasi kibice:

„Jak się dzisiaj nie zepniecie, oświadczenie dostaniecie”

Trener i zastępczy kierownik na zdjęciu – fot. FotoPyk

Mimo to na początku graliśmy mocno przeciętnie. Jak na nasze możliwości – bardzo słabo, może nawet beznadziejnie. Wczorajsze zapewnienie trenera Interu o tym, że chcą grać w piłkę, nie były rzucone na wiatr. Faktycznie, goście próbowali rozgrywać akcje, kilka razy udało im się dojść do pola karnego, ale nieprzypadkowo Mietek zanotował tylko trzy kontakty z futbolówką w pierwszych 45 minutach. Na 1-0 dla KTS-u trafił Michał Zdyb. Sytuacja z niczego. Żórawski sfaulowany przed polem karnym, „Zdybu” przymierzył po długim słupku i dał nam upragnione prowadzenie. Wówczas przeciwnicy spuścili z tonu, my za to ruszyliśmy do zmasowanych ataków. W 22. minucie Grzesiak walnął z dystansu w truskawki pod samą poprzeczkę. Bramkarz sparował piłkę na rzut rożny. Druga bramka była samobójcza. Z narożnika boiska na Marymoncie dośrodkował Kropiewnicki, a jeden z defensorów Interu wcelował do własnej siatki.

Faktycznie, 2-0 do przerwy to wynik wysoki, jednak bez dużej pomocy rywali nie udałoby się go osiągnąć. Do końca pierwszej połowy oglądaliśmy mieszankę strat, głupich błędów, braku koncentracji. W skrócie – nudę. W przerwie pewne wydarzenie ewidentnie pobudziło naszych zawodników. Na trybunach zasiadł Bogusław Leśnodorski. Weszlacy na drugą odsłonę wrócili napakowani jak kabanosy. W 50. minucie swoją całą energię w stopie skumulował „Kropa” i lutnął pod ladę. Piłka jeszcze odbiła się od poprzeczki, a następnie zatrzepotała w siatce.

Co on tutaj robi? fot. FotoPyk

Po trzecim golu zdominowaliśmy rywali. Jak? Łapcie prosty schemat:

klepanko na całym boisku -> strzał -> niecelny/bramkarz broni -> trzy sekundy później odbiór futbolówki -> powtórz.

Do gry nie mogliśmy się przyczepić, brakowało – co za zaskoczenie – skuteczności. Próbowali Żórawski, Kropiewnicki, Sawicki, Kominiak. Sprawę rozwiązali zmiennicy, a szczególnie jeden – Grzegorz Zaleski. „Zaleś” swoją formą oddał hołd Kevinowi De Bruyne w primie. Koncert. Najpierw idealnie obsłużył Daniela Anczarskiego, który wpisał się na listę strzelców. Manitę przypieczętował „Bąbel”, po tym jak Grzesiek dał mu genialne prostopadłe podanie. Silna kandydatura do MVP dzisiejszego spotkania.

fot. FotoPyk

Siedzimy, czekamy na wieści z Targówka. Tamtejszy GKP podejmie o 17:30 AP Brychczy i jeżeli przegra, a my za tydzień pokonamy tę samą drużynę, zapewnimy sobie awans. Aha, za tydzień znów zagramy u siebie. 19 maja, godzina 11, Potocka, OSiR Żoliborz. Wbijajcie!

KTS Weszło – Inter Warszawa 5:0 (2:0)

Michał Zdyb, bramka samobójcza, Kropiewnicki, Anczarski, Sawicki

fot. FotoPyk

Tabela

# Drużyna Bilans Bramki +/- Bramki Punkty
1 dark-logo KTS Weszło Warszawa 14-2-0 74-16 58 44
2 dark-logo KS Wesoła Warszawa 12-1-2 58-17 41 37
3 dark-logo GKP Targówek Warszawa 10-2-3 42-11 31 32
4 dark-logo AP Brychczy Warszawa 8-3-4 34-23 11 27
5 dark-logo Inter Warszawa 7-3-6 29-38 -9 24
6 dark-logo Amigos Warszawa 7-3-6 35-23 12 24
7 dark-logo Klub Sportowy Marymont 1911 Warszawa 6-2-7 27-30 -3 20
8 dark-logo Coco Jambo Warszawa 4-2-9 46-70 -24 14
9 dark-logo UKS GOSiR Stare Babice 3-2-11 30-57 -27 11
10 dark-logo Akademia Obrony Narodowej Rembertów 3-1-12 22-57 -35 10
11 dark-logo Jedność Warszawa 0-1-14 19-74 -55 1
player-blue
player-blue