player-left player-right
ŁKS Łochów chciał, by mecz nas “bolał”, ale nic mu to nie dało

ŁKS Łochów chciał, by mecz nas “bolał”, ale nic mu to nie dało

09 listopada 2020, 21:02

Po dwóch tygodniach przerwy wróciliśmy na ligowe boisko. Ostatnie zwycięstwa sprawiły, że KTS był spragniony gry i kolejnej rywalizacji. Tym razem pojechaliśmy do Łochowa, by zmierzyć się z tamtejszym ŁKS, który w ligowej tabeli zgromadził do tej pory 21 punktów.

Trener Oskar Śliwowski dysponował szeroką kadrą, a na ławce rezerwowych zasiadło sześciu zawodników. Od początku u rywali czuć było wrogie nastawienie. Gdy sędzia użył pierwszego gwizdka, mecz rozpoczął się bardzo agresywnie, co miało wpływ na dalszy obraz gry.

Zarysowała się delikatna przewaga KTS-u, choć im dłużej trwał mecz, tym trudniej było o sytuacje. W 7. minucie oddaliśmy celny strzał, jednak bramkarz przeciwnej drużyny skutecznie zainterweniował. Pierwsza połowa nie układała się po naszej myśli, do tego żółty kartonik otrzymał Kropiewnicki. Brakowało goli, a rywale robili wszystko, by mecz nas “bolał”.

Jednak w 42. minucie pokazaliśmy, kto rządzi na boisku!

Z rzutu rożnego pięknie dośrodkował Patryk Jakubczyk prosto na głowę Foglera i zdobyliśmy pierwszą bramkę w tym spotkaniu.

Druga połowa również zaczęła się agresywnie. Jednak poszliśmy za ciosem i cztery minuty później Ciechański zagrał do Yudaia, który skierował piłkę do siatki. Atakowaliśmy, ale drużyna przeciwna skutecznie broniła swojej bramki. W 65. minucie trener Śliwowski zdecydował się na zmianę. Na boisku za Zaleskiego pojawił się Kondracki. Z biegiem czasu zespołowi z Łochowa zaczynało brakować sił, ale w obronie nadal umiejętnie potrafili przesuwać i zabezpieczać odpowiednie strefy. To nie przeszkodziło Ciechańskiemu, który w 70. minucie podwyższył wynik na 3:0.

W międzyczasie trener Oskar reagował zmianami – na boisku zameldowali się Joczys i M. Rałowiec. Niestety pięć minut później uśpiliśmy trochę czujność i Byszewski został pokonany przez zawodnika naszych rywali. Nie złożyliśmy broni i atakowaliśmy dalej. Po stałym fragmencie gry Fogler strzelił swoją drugą bramkę w tym spotkaniu!

Warto podkreślić, że do Łochowa pojechaliśmy samochodami od naszego partnera AutoHonda Witolin, dzięki którym mogliśmy w znakomitych nastrojach przywieźć trzy punkty z powrotem do Warszawy!

Zasłużone zwycięstwo pozwoliło utrzymać pozycję lidera z sześciopunktową przewagą nad Madziarem Nieporęt, z którym już w najbliższą niedzielę zagramy mecz. Ostatnie spotkanie w tej rundzie chcemy zakończyć wygraną. Starcie na szczycie – będą emocje!

ŁKS Łochów 1:4 KTS Weszło
Bramki: Fogler 42′ 82′, Miyamoto 49′, Ciechański 70′

Skład: Byszewski – Grochowalski, Kokosiński (71′ Joczys), Fogler, Bilski – Kropiewnicki, Boruń (77′ Rodek), Jakubczyk, Yudai (71′ M. Rałowiec), Zaleski (65′ Kondracki) – Ciechański

Tabela

# Drużyna Bilans Bramki +/- Bramki Punkty
1 dark-logo KTS Weszło Warszawa 11-1-0 82-3 79 34
2 dark-logo WKS Rząśnik 8-1-2 31-16 15 25
3 dark-logo SKP Korona Warszawa 8-0-2 42-15 27 24
4 dark-logo Błyskawica Warszawa 6-1-4 26-27 -1 19
5 dark-logo Madziar Nieporęt 6-1-3 32-18 14 19
6 dark-logo Huragan II Wołomin 5-2-4 30-25 5 17
7 dark-logo Rozwój Warszawa 4-3-4 21-18 3 15
8 dark-logo ŁKS Łochów 4-1-5 26-27 -1 13
9 dark-logo Wkra Pomiechówek 4-1-5 23-27 -4 13
10 dark-logo GKS Dąbrówka 4-1-6 12-30 -18 13
11 dark-logo Rządza Załubice 2-1-8 16-32 -16 7
12 dark-logo Dąb II Wieliszew 1-3-5 15-32 -17 6
13 dark-logo Coco Jambo Warszawa 2-0-7 18-56 -38 6
14 dark-logo Bednarska Warszawa 1-0-11 14-62 -48 3
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
player-left
Oprawa jak z Ligi Mistrzów i zwycięstwo KTS Weszło!

Oprawa jak z Ligi Mistrzów i zwycięstwo KTS Weszło!

Ostatni mecz rundy jesiennej, ale pierwszy z komentarzem Tomasza Smokowskiego i Wojciecha Kowalczyka! Transmisje meczu KTS-u Weszło z Madziarem Nieporęt w szczytowym momencie oglądało ponad 17 tysięcy osób. Niektóre mecze na szczeblu centralnym nie powstydziłyby się takiej publiczności. A to przecież nasza kochana serie A. Prawdopodobnie, a raczej na pewno spotkania A-klasy nie wzbudzały nigdy […]

15 listopada 2020, 23:17
Ostatni mecz w tym roku, pierwszy z komentarzem Smokowskiego i Kowala!

Ostatni mecz w tym roku, pierwszy z komentarzem Smokowskiego i Kowala!

To ostatnia w tym roku okazja do tego, aby zobaczyć bezpardonowe wejście Krzycha Bilskiego, zastawki rodem z UFC Geriego Borunia, krzyczącego przy linii “szerzeeeej” trenera Oskara czy kolejną, ćwiczoną do lustra cieszynkę Ciechana. Ostatnia (i pierwsza zarazem) szansa, aby grę naszych chłopaków skomentował duet Smokowski – Kowalczyk. Przede wszystkim jednak mecz z Madziarem Nieporęt będzie […]

14 listopada 2020, 21:09
ŁKS Łochów chciał, by mecz nas “bolał”, ale nic mu to nie dało

ŁKS Łochów chciał, by mecz nas “bolał”, ale nic mu to nie dało

Po dwóch tygodniach przerwy wróciliśmy na ligowe boisko. Ostatnie zwycięstwa sprawiły, że KTS był spragniony gry i kolejnej rywalizacji. Tym razem pojechaliśmy do Łochowa, by zmierzyć się z tamtejszym ŁKS, który w ligowej tabeli zgromadził do tej pory 21 punktów. Trener Oskar Śliwowski dysponował szeroką kadrą, a na ławce rezerwowych zasiadło sześciu zawodników. Od początku […]

09 listopada 2020, 21:02
player-right