player-left player-right
Ładowanie Wydarzenia
light-logo

Inter Warszawa

Skład
                                                                    
0 : 6
Zakończony

07 października 2018, 19:00

light-logo

KTS Weszło Warszawa

Skład

Inter Warszawa – KTS Weszło Warszawa

W trochę innej scenerii niż zazwyczaj, bo przy sztucznym oświetleniu, KTS Weszło mierzył się z Interem. Jeszcze nie tym z Mediolanu, ale grając o 19 – pora pod Ligę Mistrzów – powoli się na podjęcie tego typu rywala przygotowujemy. Wczoraj postawiliśmy kolejny kroczek w tę stronę, odprawiając Inter Warszawa. Drużynę – wydawało się – wymagającą, która przed meczem z nami nie poniosła żadnej porażki i miała najmniej straconych bramek w lidze.

No ale właśnie – przyszedł mecz z nami.

6:0. Deklasacja. Pewnością siebie nasi zawodnicy emanowali od samego początku, czego najlepszym dowodem zachowanie Wojciecha Małeckiego. Dostał piłkę od obrońcy, uwikłał się w drybling, z którego – oczywiście – wyszedł bez szwanku. Nawet więcej – dostał brawa od naszych najwierniejszych kibiców, zgromadzonych w klatce dla gości. A na tym jakże daleki wyjeździe mieliśmy zarówno kibiców, jak i specjalny, wyznaczony dla nich sektor, z którego – od czasu do czasu – słychać było naprawdę żywiołowy, często wspomagany megafonem, doping.

Doping, który niósł nas przez cały mecz. Sprawił, że od razu zniknęły obawy typu – a bo trudny rywal, a bo najlepsza defensywa, a bo brak Kowala. Dobra, może trochę przesadzamy, ale naprawdę doceniamy, że ludzie są z naszą drużyną aż tak zżyci. W końcu dla nich gramy. Wiecie – piłka nożna dla kibiców i te sprawy.

4

Generalnie to spotkanie naprawdę nam wyszło, zneutralizowaliśmy wszystkie atuty przeciwników. Wspomniany Wojtek Małecki najczęstszy kontakt z piłką miał, gdy wybijał ją z piątki. Trochę nam go nawet szkoda. Wiadomo, gra u nas tylko i wyłącznie dla przyjemności, ale ma ekstraklasową przeszłość, pewnie chciałby coś pokazać, ale na razie rywale – i przede wszystkim nasi solidni obrońcy! – nie dają mu za dużo okazji, by mógł się wykazać. Ot, wyłapie pojedynczy strzał, odważniej wyjdzie do piłki i tak naprawdę tyle.

Trochę gorzej mają zazwyczaj bramkarze naszych rywali, często niemiłosiernie dziurawieni. Czy początek wczorajszego spotkanie zapowiadał tak efektowną strzelaninę? Raczej nie. Mieliśmy przewagę od początku, ale nie była ona aż tak wyraźna. – Nie podostrzyliśmy gry, tak jak miało to wyglądać od początku – nieco narzekał trener, Kamil Pawlak. Ale gdy w 19. minucie Olek Fogler po naszej najgroźniejszej broni – daleki wyrzucie z autu Michała Madeja, pozdrowienia dla trenera Ojrzyńskiego – wpakował piłkę do siatki, worek z bramkami się otworzył.

Kilka minut później podwyższył Kuba Knap, po chwili trafił w słupek, no i załadował bramę na otwarcie drugiej odsłony. Długo nie mógł przełamać się Madej – kryzys trwał u niego całe 70 minut – ale w końcu podwyższył prowadzenie naszego zespołu. Inter podostrzy, do teraz zastanawiamy się, jakim cudem sędzia nie odgwizdał ewidentnego faulu w środku pola na naszym zawodniku w drugiej połowie, ale też szybko opadł z sił. W końcówce trafili Joczys i ponownie Madej, tym razem z rzutu karnego.

Jesteśmy liderem, nie mamy żadnej porażki na koncie. Serie A coraz bliżej.

4

90minut.pl

Przy okazji, tak skuteczna i efektowna gra stanowi dobry prognostyk przed spotkaniami, które jeszcze przed nami. Już za tydzień podejmujemy AP Brychczy, niedługo mecze z Marymontem i Wesołą. Jakkolwiek spojrzeć, czołowe ekipy. Jeżeli sobie z nimi poradzimy…

No co, będzie pięknie. Czyli tak, jak miało być.

Inter Warszawa – KTS Weszło 0:6

0:1 Olek Fogler 19′

0:2 Kuba Knap 30′

0:3 Kuba Knap 53′

0:4 Michał Madej 70′

0:5 Maciej Joczys 83′

0:6 Michał Madej 90′

4

Galeria

Tabela

# Drużyna Bilans Bramki +/- Bramki Punkty
1 dark-logo KTS Weszło Warszawa 11-1-0 82-3 79 34
2 dark-logo WKS Rząśnik 8-1-2 31-16 15 25
3 dark-logo SKP Korona Warszawa 8-0-2 42-15 27 24
4 dark-logo Błyskawica Warszawa 6-1-4 26-27 -1 19
5 dark-logo Madziar Nieporęt 6-1-3 32-18 14 19
6 dark-logo Huragan II Wołomin 5-2-4 30-25 5 17
7 dark-logo Rozwój Warszawa 4-3-4 21-18 3 15
8 dark-logo ŁKS Łochów 4-1-5 26-27 -1 13
9 dark-logo Wkra Pomiechówek 4-1-5 23-27 -4 13
10 dark-logo GKS Dąbrówka 4-1-6 12-30 -18 13
11 dark-logo Rządza Załubice 2-1-8 16-32 -16 7
12 dark-logo Dąb II Wieliszew 1-3-5 15-32 -17 6
13 dark-logo Coco Jambo Warszawa 2-0-7 18-56 -38 6
14 dark-logo Bednarska Warszawa 1-0-11 14-62 -48 3
“ESSE dla zdrowia” nowym partnerem KTS!

“ESSE dla zdrowia” nowym partnerem KTS!

Ortopedia, fizjoterapia i dietetyka – na tych polach w kolejnych miesiącach (i miejmy nadzieję latach!) zawodnikom KTS-u będzie pomagać klinika “ESSE dla zdrowia”, która dołącza do sponsorów naszej ekipy.   Współpraca obejmuje szereg zabiegów rehabilitacyjnych, w szczególności diagnostykę i terapię z zakresu urazów oraz kontuzji sportowych. Na meczach naszymi zawodnikami opiekować się będzie fizjoterapeuta. Drodzy kibice! Wy również możecie korzystać z oferty, którą proponuje klinika ESSE dla zdrowia. Na hasło “WESZŁO” dostaniecie 10% zniżki! Naprawdę warto:) Więcej szczegółów znajdziecie w…

16 grudnia 2020, 19:01
“Szykujemy zmiany, chcemy podnosić rywalizację w zespole”

“Szykujemy zmiany, chcemy podnosić rywalizację w zespole”

Niespełna miesiąc temu zakończyła się runda jesienna w A klasie. KTS Weszło ku zaskoczeniu… nikogo, a ku uciesze naszych wszystkich weszlackich fanów, zajęło pierwsze miejsce w lidze i do rundy wiosennej podejdzie jako lider tabeli. O ostatnich miesiącach oraz planach na rozwój zespołu porozmawialiśmy z trenerem Oskarem Śliwowskim. Trenerze, jak pan podsumuje rundę? Czy z czegoś jest pan najbardziej zadowolony? Jestem zadowolony z rundy zrobiliśmy duży krok w stronę awansu do okręgówki. Pokazaliśmy w tej rundzie ze jesteśmy stabilnym zespołem…

14 grudnia 2020, 20:25
Oprawa jak z Ligi Mistrzów i zwycięstwo KTS Weszło!

Oprawa jak z Ligi Mistrzów i zwycięstwo KTS Weszło!

Ostatni mecz rundy jesiennej, ale pierwszy z komentarzem Tomasza Smokowskiego i Wojciecha Kowalczyka! Transmisje meczu KTS-u Weszło z Madziarem Nieporęt w szczytowym momencie oglądało ponad 17 tysięcy osób. Niektóre mecze na szczeblu centralnym nie powstydziłyby się takiej publiczności. A to przecież nasza kochana serie A. Prawdopodobnie, a raczej na pewno spotkania A-klasy nie wzbudzały nigdy tak wielkiego zainteresowania. Chłopaki mogli poczuć się jak w Ekstraklasie. Kamery, telewizja, wywiady. Delegacja trzech zawodników i trenera gościła w studiu u samego Prezesa KTS…

15 listopada 2020, 23:17
player-right