player-left player-right
Nie lubię wybijania, niezaplanowanych akcji. Wszystko musi mieć ręce i nogi

Nie lubię wybijania, niezaplanowanych akcji. Wszystko musi mieć ręce i nogi

18 lutego 2019, 17:29

Liga zbliża się wielkimi krokami i musimy przyznać, że coraz częściej z tego powodu zaczynamy tupać nóżką. KTS Weszło od stycznia wjechało w rok z buta, przeszliśmy ciężki okres przygotowawczy, a teraz czas na sparingi. Kilka już się odbyło, w ostatni weekend świętowaliśmy pierwszą towarzyską wygraną. O zimowych treningach, planach na wiosnę i starciu ze Sportisem porozmawialiśmy z Kamilem Pawlakiem – szkoleniowcem naszych mistrzów. Jakie cele stawia na wiosnę? Kogo wyróżniłby za zeszłe tygodnie? Które taktyczne aspekty będą jeszcze szlifowane? 

Jak morale po meczu ze Sportisem? 

Jestem zadowolony z wyniku. Zwycięstwo zawsze zresztą dobrze wpływa na drużynę, to na pewno. Oczywiście, uważam, że w meczach towarzyskich rezultat to sprawa tak naprawdę trzeciorzędna. Zespół dobrze wyglądał pod względem utrzymywania się przy piłce z drużyną, która gra kilka pięter wyżej niż my. Kreowaliśmy sporo sytuacji,  co uznaje za dobry omen. Ogólnie odnoszę wrażenie, że przeciwko klubom występującym na co dzień wyżej od nas wyglądaliśmy całkiem nieźle. Zobaczymy, co będzie dalej, ale jak na razie jestem zadowolony z tych sparingów.

Patrząc na szczebel rozgrywkowy, nie jesteś zaskoczony tym wynikiem? 

Nie jestem. Zdaję sobie sprawę, jakich mamy zawodników, jak dobrą mamy kadrę i sądzę, że dalibyśmy radę wyżej. Może nie od razu w okręgówce, ale gdzieś pomiędzy – zdecydowanie. Wiemy, że jesteśmy silni i na co nas stać.

Sparingi są po to, aby próbować nowych rzeczy, nowych ustawień, czy zawodników. Do ligi jeszcze trochę nam zostało, rozgrywki wznowimy pod koniec marca. Wynik w tym wszystkim jest mało ważny. Szlifowanie, nanoszenie ostatnich poprawek – to się liczy.

Wyróżniłbyś jakiegoś zawodnika z twojej drużyny za to sobotnie spotkanie?

Jeżeli chodzi o ten ostatni mecz, to nie jestem pewien.

Czyli całą drużynę?

Tak, wydaje mi się, że pochwała dla całego zespołu będzie dobrym wyjściem. Szczególnie, jeśli mowa o osobach wchodzących z ławki. Każdy z nich dał pozytywny impuls całemu zespołowi i byli nasza silną stroną. Wyróżnienie więc idzie na ich konto.

Przed spotkaniem dałeś jakieś konkretne wytyczne swojej drużynie? Chodzi mi o próbowanie nowego ustawienia, nowej taktyki.

Trzeba wziąć pod uwagę, że od początku roku trenowaliśmy na małym boisku pod balonem, gdzie naprawdę trudno było o doskonalenie pewnych boiskowych zachowań, co wyszło również w tych pierwszych meczach towarzyskich. Jak zakładaliśmy przed meczem grę w wysokim pressingu, błyskawiczne dojścia, to nie każdy wiedział, jak ma się zachować, gdzie pobiec itd. Od dzisiaj (18 lutego – red.) przechodzimy na boisko pełnowymiarowe, dzięki czemu będziemy mieli okazję na szlifowanie pewnych aspektów taktycznych. Często były to nawet te najprostsze kwestie, które nie wychodziły ze względu na brak przyzwyczajenia do terenu i jego wymiarów. Trochę nad tym ubolewałem, ale, w tym wypadku, dostałem coś w zamian. Trenowaliśmy w ciepłej temperaturze, dlatego frekwencja na treningach dopisywała. Teraz skupimy się na praktykowaniu tych aspektów, których nie mieliśmy okazji na mniejszym boisku. A jest trochę rzeczy do zrobienia. Mam zatem nadzieję, że nasza gra z meczu na mecz będzie wyglądać coraz lepiej.

A co chcecie jeszcze doskonalić? Pressing oraz przesuwanie? 

Te dwie rzeczy na pewno, dołożyłbym jeszcze rozgrywanie akcji od tyłu. Nie mówię, iż źle to wychodzi, ale może być zdecydowanie lepiej, na co liczę w nadchodzących sparingach. Przez niemal półtora miesiąca to wszystko ulegnie poprawie.

Jak oceniasz pierwsze mecze w wykonaniu naszego nowego nabytkuDamiana “Bąbla” Sawickiego? 

Zaprezentował się z dobrej strony. Wiemy, jakie są jego plusy. Wiemy też, na czym musi pracować. Jest bardzo szybki, nie ma problemów z orientacją na boisku. Piłka go szuka, on też ma łatwość, jeśli chodzi o odnalezienie się w sytuacjach, gdy futbolówka do niego trafia. Będzie dużym wzmocnieniem i cieszę się z jego transferu. Docelowo widzę go na skrzydle, czym raczej nikogo nie zaskoczę.

Do składu wrócił Michał Madej, KrzyKrzysztof zanotował pierwsze minuty w KTS-ie. Teraz widać, jak szeroką macie ławkę. 

Nadal wiele osób choruje, czy leczy kontuzję, ale takie są uroki B-klasy. Ktoś wyjedzie, ktoś musi pracować i nagle nie ma człowieka. Trzydzieści osób znajduje się w kadrze i zakładając czysto hipotetyczną sytuację, że wszyscy byliby zdrowi, to miałbym spore problemy z wybraniem osiemnastki. Trochę brakuje mi komfortu posiadania tych samych jednostek na treningach. Tak jak wspominałem, jeden z chłopaków wypadnie, bo nagle zachorował i w efekcie umyka mi cały plan taktyczny. Realia niższych lig i nie ma co przesadnie narzekać.

Plusem ta liczba zawodników. W razie czego możesz kimkolwiek zastąpić brakujące ogniwo. 

Racja, z drugiej strony wolałbym mieć stałą grupę 20-25 na treningach.

W sobotę będziecie mierzyć się z Naprzodem Świbie, drużyną z tego samego szczebla rozgrywkowego. Oczekujesz pewnego zwycięstwa? 

Pewnego zwycięstwa raczej nie, ale na pewno będzie to jeden z łatwiejszych rywali spośród naszych sparing-partnerów. Z nimi będziemy mogli zagrać lepszą piłkę, zobaczyć jak wyglądają w lepszej praktyce nasza taktyka z zeszłych spotkań.

A zaplanowałeś już jakieś konkretne ustawienie na ten mecz?

Szczerze mówiąc, to jeszcze nie. Wszystko zależy od tego, ilu będzie zawodników na treningach w tym tygodniu, jacy to będą zawodnicy. Na przykład dzisiaj już wiem, że nie będzie wysokiej frekwencji, więc można postawić mały minus. Plan powstanie dopiero za kilka dni, jak dostanę informację, kto jest do gry.

Planujecie jeszcze jakieś transfery? 

Dwa, bardzo egzotyczne. Chodzi o dwójkę zawodników z Afryki, z Konga. Nadal czekamy na dopięcie pewnych formalności w tej kwestii, dopiero potem dołączą do naszego zespołu. Na ten moment wydaje mi się, że tyle wystarczy.

A jeżeli sam miałbyś wskazać pozycje do wzmocnienia, to jaką? 

Nie oczekuję żadnych transferów, nasz zespół jest jak na razie kompletny i oni dadzą radę. Gdybym koniecznie musiał wskazać, to brakuje zmiennika na pozycji napastnika. W drużynie mamy tylko jednego takiego klasycznego i zarazem kapitana – Michała Madeja. Często potrzeba go odciążyć, delikatnie pozmieniać. Wówczas taka “dziewiątka” bardzo by nam się przydała, ale, tak jak mówię – nie wymagam jej, po prostu głośno myślę.

Tak samo jak Wojtek Kowalczyk i Kuba Olkiewicz, oczekujesz kompletu zwycięstw?

Tak, dokładnie. Raz już to mówiłem, ale powtórzę – nie wyobrażam sobie innego scenariusza jak dziesięć wygranych na wiosnę. To jest nasz cel i musimy go spełnić.

A jakieś inne cele wyznaczyłeś swoim podopiecznym? 

Chcę, żeby nasza gra wyglądała ciut lepiej. Aby kibice przychodzący na mecz, mogli zawiesić na czymś oko. Podchodzę do piłki w ten sposób, że nie lubię wybijania, lagowania, gry fizycznej, niezaplanowanych akcji. Dla mnie wszystko musi mieć ręce i nogi na murawie.

Kogo typujesz na największe odkrycie wiosną w twoim zespole? 

Jestem bardzo zadowolony z Kamila Makowskiego. W rundzie jesiennej nie dostawał dużo szans, grał bardzo mało. W okresie przygotowawczym i tych ostatnich meczach towarzyskich wyróżniał się. Nawet na tyle, aby wskoczyć do galowej jedenastki na pierwsze, ligowe spotkanie.

fot. 400mm.pl/Maciej Biały

Tabela

# Drużyna Bilans Bramki +/- Bramki Punkty
1 dark-logo KTS Weszło Warszawa 11-1-0 82-3 79 34
2 dark-logo WKS Rząśnik 8-1-2 31-16 15 25
3 dark-logo SKP Korona Warszawa 8-0-2 42-15 27 24
4 dark-logo Błyskawica Warszawa 6-1-4 26-27 -1 19
5 dark-logo Madziar Nieporęt 6-1-3 32-18 14 19
6 dark-logo Huragan II Wołomin 5-2-4 30-25 5 17
7 dark-logo Rozwój Warszawa 4-3-4 21-18 3 15
8 dark-logo ŁKS Łochów 4-1-5 26-27 -1 13
9 dark-logo Wkra Pomiechówek 4-1-5 23-27 -4 13
10 dark-logo GKS Dąbrówka 4-1-6 12-30 -18 13
11 dark-logo Rządza Załubice 2-1-8 16-32 -16 7
12 dark-logo Dąb II Wieliszew 1-3-5 15-32 -17 6
13 dark-logo Coco Jambo Warszawa 2-0-7 18-56 -38 6
14 dark-logo Bednarska Warszawa 1-0-11 14-62 -48 3
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
player-left
“Martwi mnie zawieszenie ligi. Pracowaliśmy solidnie.”

“Martwi mnie zawieszenie ligi. Pracowaliśmy solidnie.”

KTS Weszło zajmuje pierwsze miejsce w lidze i do rundy wiosennej podejdzie jako lider tabeli. O okresie przygotowawczym, sparingach i sytuacji kadrowej w naszej drużynie porozmawialiśmy z trenerem Oskarem Śliwowskim.   Trenerze, za nami okres przygotowawczy. Jak wyglądał ten czas? Okres przygotowawczy przepracowaliśmy solidnie. Pracowaliśmy ciężko na treningach i graliśmy sparingi z wyżej notowanymi rywalami. […]

19 marca 2021, 14:25
“ESSE dla zdrowia” nowym partnerem KTS!

“ESSE dla zdrowia” nowym partnerem KTS!

Ortopedia, fizjoterapia i dietetyka – na tych polach w kolejnych miesiącach (i miejmy nadzieję latach!) zawodnikom KTS-u będzie pomagać klinika “ESSE dla zdrowia”, która dołącza do sponsorów naszej ekipy.   Współpraca obejmuje szereg zabiegów rehabilitacyjnych, w szczególności diagnostykę i terapię z zakresu urazów oraz kontuzji sportowych. Na meczach naszymi zawodnikami opiekować się będzie fizjoterapeuta. Drodzy […]

16 grudnia 2020, 19:01
“Szykujemy zmiany, chcemy podnosić rywalizację w zespole”

“Szykujemy zmiany, chcemy podnosić rywalizację w zespole”

Niespełna miesiąc temu zakończyła się runda jesienna w A klasie. KTS Weszło ku zaskoczeniu… nikogo, a ku uciesze naszych wszystkich weszlackich fanów, zajęło pierwsze miejsce w lidze i do rundy wiosennej podejdzie jako lider tabeli. O ostatnich miesiącach oraz planach na rozwój zespołu porozmawialiśmy z trenerem Oskarem Śliwowskim. Trenerze, jak pan podsumuje rundę? Czy z […]

14 grudnia 2020, 20:25
player-right