player-left player-right
OTWIERAMY SZAMPANY! KTS W OKRĘGÓWCE!

OTWIERAMY SZAMPANY! KTS W OKRĘGÓWCE!

29 maja 2021, 17:13

Ktoś powie, że o rok za późno. Ktoś inny, że to była formalność i można było się tego spodziewać. Jeszcze ktoś inny wtrąci, że awans do okręgówki to żaden powód do świętowania, bo właściwie każdy mecz KTS-u to jedno wielkie święto. Ale, wiecie co, mało nas to obchodzi. Sukces to sukces. Wygrana to wygrana. Święto to święto. Zrobili to. KTS już teraz zapewnił sobie awans do okręgówki i sezon ligowy będzie mógł sobie dogradzać na luziku, bez niepotrzebnej napinki. Teraz można odkorkowywać szampany i dać się ponieść fieście.

Obrazek doskonale ukazujący znaczenie tego meczu miał miejsce tuż po ostatnim gwizdku sędziego. Daniel Ciechański, kapitan i najlepszy strzelec KTS-u, podbiegł do linii bocznej i zaczął pokrzykiwać, wołać, nawoływać, organizować grupę. Zaczynało się świętowanie. Drużyna założyła okolicznościowe koszulki, stanęła w kółku i odśpiewała rytmicznie „Awans jest nasz! Awans jest nasz! Awans jest nasz!”. Ostrzegamy – udziela się, pewnie teraz nucicie w głowie te trzy słowa w rytm znanej melodii. Wszystko było gotowe. Nastroje świetne. W górę, wedle zwyczaju, poleciał trener Oskar Śliwowski. Potem przyszedł jeszcze Krzysztof Stanowski, właściciel klubu, ale od razu zastrzegł, że nie ma żadnego podrzucania, nie ma żadnego oblewania szampanem.

Rozumiemy, w końcu to poważny człowiek.

Tak jak i poważnym klubem jest KTS.

Serio.

Dąb II Wieliszew nie miał nic do powiedzenia. Przez większość spotkania nie potrafił wyjść z piłką z własnej połowy, a nawet jeśli wychodził, to czujny był Dominik Byszewski. Kozackie spotkanie rozegrał też Jonathan Simba, który czyścił wszystko na środku obrony – przewidujący, wyprzedzający, czujny, grający ciałem. Wielka klasa. Ale, oczywiście, to nie defensywa odgrywała to główną rolę. Show zrobiła przede wszystkim ofensywa.

Januszewski ładnie przelobował bramkarza rywali. Boruń walnął z dystansu i z główki. Zaleski z zimną krwią wykończył indywidualny rajd, w czasie którego minął jakichś pięciu alb sześciu piłkarzy drużyny przeciwnej. No i, na końcu, fanfary, Daniel Ciechański. Ciechan był w gazie. Od początku nabuzowany, głodny bramek, żądny skalpów. Na faceta nie było sposobu. Strzelił OSIEM goli. Serio, osiem. Bomba z dwudziestu pięciu metrów? Proszę bardzo. Wolej z trzydziestu? Zapraszam. Lob? Nie ma problemu. Pewne wykończenie akcji? Klasyka materiału. Pan piłkarz na tym poziomie rozgrywkowym. Ciechan wymiata. Bramki strzelić mogli też inni, bo okazji było bez liku, ale zabrakło większej skuteczności.

Właściwe to powinno skończyć się nie na 12:0, a na jakimś 24:0 i chyba nikt nie byłby zdziwiony.

Ale 12:0 też brzmi dobrze.

A 12:0 i awans do okręgówki brzmi nie dobrze, a fenomenalnie.

Brawo drużyna.

KTS Weszło 12:0 Dąb II Wieliszew

Ciechański x8, Boruń x2, Januszewski, Zaleski

 

Tabela

# Drużyna Bilans Bramki +/- Bramki Punkty
1 dark-logo KTS Weszło Warszawa 21-1-0 155-7 148 64
2 dark-logo Madziar Nieporęt 12-1-4 51-23 28 37
3 dark-logo SKP Korona Warszawa 11-2-4 63-28 35 35
4 dark-logo WKS Rząśnik 11-2-6 46-40 6 35
5 dark-logo Huragan II Wołomin 8-4-6 45-39 6 28
6 dark-logo Wkra Pomiechówek 8-2-8 45-47 -2 26
7 dark-logo ŁKS Łochów 7-2-9 53-49 4 23
8 dark-logo Błyskawica Warszawa 7-2-10 32-64 -32 23
9 dark-logo GKS Dąbrówka 6-4-8 31-44 -13 22
10 dark-logo Rozwój Warszawa 4-3-4 21-18 3 15
11 dark-logo Rządza Załubice 4-2-11 24-46 -22 14
12 dark-logo Dąb II Wieliszew 3-4-11 25-66 -41 13
13 dark-logo Bednarska Warszawa 4-0-14 31-95 -64 12
14 dark-logo Coco Jambo Warszawa 2-1-13 28-84 -56 7
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze
player-left
player-right